Polscy skoczkowie zostawieni na lodzie przed olimpiadą w Pekinie

Problemów związanych z pandemią ciąg dalszy. Tym razem tematem głównym stały się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Czy polskich zawodników może zabraknąć podczas olimpiady?

Według wcześniejszych ustaleń, skoczkowie po zakończeniu weekendu Pucharu Świata w Willingen (29-30 stycznia) mieli zostać przetransportowani na igrzyska do Pekinu lotem czarterowym zorganizowanych przez FIS. Niestety, jak się dziś okazało, lot ten został zablokowany przez Chińczyków. Gospodarze na ten moment zakazali jakich kolwiek przylotów zza granicy, a liczba akredytowanych do przewozu olimpijczyków samolotów została ograniczona do zaledwie kilku linii przewozowych. Dla reprezentantów Polski prawdopodobnie zabraknie też miejsca na loty zorganizowane przez Polski Komitet Olimpijski.

Ponadto, brak transportu to nie jedyny problem skoczków. Organizatorzy wymagają bowiem dwóch testów PCR wykonanych na 96 i 24 godziny przed wylotem. Do tej pory, panowie mieli te testy wykonać w Niemczech, tuż po weekendzie zmagań w Willingen. Niestety, na ten moment muszą szukać innych placówek. Organizatorzy nie ułatwiają im jednak zadania – liczba certyfikowanych przez nich placówek jest strasznie okrojona. Dodatkowo, chcąc wykonać test w innym kraju niż kraj, z którego chciałoby się lecieć do Pekinu, należy otrzymać zgodę na akceptacje takiej decyzji w ambasadzie Chin w kraju wylotu.

Na ten moment sytuacja naszych reprezentantów nie wygląda najlepiej. Nawet jeśli panowie dotarliby do Pekinu lotem z Warszawy po otrzymaniu zgody z ambasady Chin, powrót do kraju po igrzyskach nadal stać będzie pod znakiem zapytania.

Źródło: TVP Sport

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s