Podsumowanie LGP Pań 2021

fot.: siol.net/sportida

Wielkim krokami zbliża się kolejna edycja Pucharu Świata, zatem czas na ostatnie podsumowanie minionego lata. Dziś skupimy się na Letnim Grand Prix pań i tym, jak wyglądało ono na tle przygotowań do sezonu olimpijskiego.

Tegoroczny cykl Letniego Grand Prix Pań obejmował 7 konkursów indywidualnych oraz 1 mikst podczas 5 weekendów. Najlepsza okazała się Słowenka – Ursa Bogataj, która biorąc udział we wszystkich konkursach, wyprzedziła drugą Sarę Takanashi (która startowała 4-krotnie) aż o 280 punktów. Podium klasyfikacji generalnej uzupełniła Marita Kramer z 4 występami i 328 punktami straty do liderki.

Inauguracja w Wiśle

LGP 2021 zaczęło się dość nietypowo, gdyż w Wiśle – były to pierwsze, historyczne zawody kobiet najwyższej rangi rozgrywane w Polsce. Podczas weekendowych zmagań rywalizowały zarówno panie, jak i panowie. Po raz pierwszy od dłuższego czasu, na skocznie mogli wejść także kibice, którzy, jak zwykle podczas zawodów w Polsce, spisali się doskonale. Oba konkursy wygrała Ursa Bogataj, dla której były to pierwsze triumfy w karierze. Drugie miejsce dwukrotnie zajmowała Sara Takanshi, jednak w niedzielę Japonka zaliczyła dość groźnie wyglądający upadek, przez co musiała zostać przetransportowana do szpitala. Na szczęście Sarze nie stało się nic poważnego i wkrótce mogła powrócić do treningów. Spoglądając na Polki nie można też nie wspomnieć o Nicole Konderli, która bardzo dobrze spisała się w sobotę – otwierała cały konkurs, a ostatecznie znalazła się na 26. pozycji.

Egzotyczne konkursy i mikst

Po inauguracji w Wiśle, rywalizacja przeniosła się do fancuskiego Courchevel i czeskiego Frensztatu. We wrześniu cykl LGP zawitał natomiast do nieco bardziej egzotycznego miejsca, jakim był Czajkowski. Tutaj ponownie odbywały się konkursy i mężczyzn i kobiet. Pomimo odległej lokacji skoczni Śnieżynki obsada rywalizacji pań była bardzo bogata, w przeciwieństwie do panów, którzy w większości przysłali swoje „drugie składy”. Rosyjscy organizatorzy oprócz zaplanowanego konkursu indywidualnego i drużyn mieszanych postanowili przeprowadzić dodatkowe zawody w zamian za odwołaną rywalizację w Szczuczyńsku. Ostatecznie więc, panie miały okazję skakać na Rosyjskim obiekcie trzy razy- podczas 2 konkursów indywidualnych i miksta. W pierwszych zawodach po raz kolejny triumfowała Ursa Bogtaj, zaś w zastępczym konkursie najlepsza okazała się reprezentantka gospodarzy – Irirna Awwakumowa. W Rosji świetnie spisały się też Polki – w pierwszym konkursie Kinga Rajda uplasowała się a 11. pozycji, a Asia Szwab na 29. Tuż poza drugą serią znalazły się Ania Twardosz i Nicole Konderla, które znalazły się kolejno na 31. i 32. miejscu. Podczas drugich zawodów Kinga Rajda uplasowała się na 13. miejscu, Nicole Konderla była 19., a do konkursu weszły jeszcze Ania Twardosz (35. lokata) i Asia Szwab (38. lokata).

W jedynym w tym cyklu konkursie drużyn mieszanych najlepsza okazała się Norwegia w składzie Stroem, Forfang, Opseth i Granerud, która triumfowała nad drugą Słowenią (Klinec, Kos, Bogataj, C.Prevc) i trzecią Rosją (Tichonova, Klimov, Awwakumowa, Nazarov).

Brak Maren Lundby

Niemałym zaskoczeniem podczas LGP był brak jednej z najbardziej utytułowanych zawodniczek – Maren Lundby. Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu letniego zasłużona Norweżka postanowiła zrezygnować z tradycyjnych przygotowań i startów w LGP, a zamiast tego wzięła udział w norweskim wydaniu „Tańca z gwizdami”. Ten nietypowy sposób treningu miał, jak się potem okazało, pomóc jej w odnalezieniu formy na olimpijski sezon. Niestety, w ostatnim czasie Maren zszokowała wszystkich jeszcze bardziej – okazało się, że zabraknie jej podczas najbliższej zimy, a co za tym idzie, również na Igrzyskach. Lundby tłumaczyła zapowiedź swojej absencji problemami z wagą i faktem, że nie chce ryzykować swojego zdrowia, aby w krótkim czasie osiągnąć wymaganą masę ciała. Ostatnio zrezygnowała jednak również z dalszego udziału w telewizyjnym show, ze względu na problem ze stopami i powróciła do standardowych treningów. Na to, jak sytuacja potoczy się dalej trzeba będzie zatem jeszcze trochę poczekać.

Nieosiągalna Ursa Bogataj

Mówiąc o tegorocznym Letnim Grand Prix, nie sposób nie zwrócić uwagi na 26-letnią Ursę Bogataj. Słowenka, która wcześniej nie stała jeszcze na pucharowym podium okazała się absolutnie najlepsza tego lata. Na 7 rozegranych konkursów wygrała 4 i tylko 1 nie stała na podium, zaś drugą Sarę Takanashi wyprzedziła o 280 punktów. Utalentoana zawodniczka z pewnością będzie mocnym punktem słoweńskiej drużyny w sezonie olimpijskim. Pozostałe podopieczne Zorana Zupancica także spisały się bardzo dobrze. Oprócz Ursy w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej znalazły się aż 3 Słowenki: Nika Kriznar (5), Ema Klinec (6) i Jerneja Brecl (8).

Wyniki Polek

W całym cyklu punktowały trzy Polki: Kinga Rajda (52 pkt. / 27. lokata), Nicole Konderla (22 pkt. / 43. lokata) i Asia Szwab (2 pkt. / 54. lokata). Optymizmem mogą napawać starty dwóch pierwszych – Kingi i Nicole, które coraz regularniej punktują w konkursach najwyższej ligi, a ich skoki wyglądają coraz lepiej, co same potwierdzają. Oprócz nich w zawodach najwyższej rangi startowały również Ania Twardosz i Wiktoria Przybyła, którym niestety nie udało się zapunktować.

Martwić może nieco nieobecność Kamili Karpiel, która startowała jedynie w konkurach LPK (i niższych), jednak sama zainteresowana twierdzi że wszystko idzie w dobrym kierunku, więc pozostaje nam jedynie trzymać kciuki za pomyślną zimę Kamili.

Kinga Rajda

  • Courchevel – 29. miejsce
  • Czajkowski – 11. miejsce
  • Czajkowski – 13. miejsce
  • Klingenthal – 25. miejsce

Nicole Konderla

  • Wisła – 26. miejsce
  • Czajkowski – 32. miejsce
  • Czajkowski – 19. miejsce
  • Klingenthal – 26. miejsce

Asia Szwab

  • Wisła – 37. miejsce
  • Czajkowski – 29. miejsce
  • Czajkowski – 38. miejsce

Ania Twardosz

  • Wisła – 40. miejsce
  • Frensztat – 34. miejsce
  • Czajkowski – 31. miejsce
  • Czajkowski – 35. miejsce

Wiktoria Przybyła

  • Wisła – 39. miejsce
  • Wisła – 36. miejsce

KLASYFIKACJA GENERALNA

1. Ursa Bogataj SLO

2. Sara Takanashi JPN

3. Marita Kramer AUT

4. Silje Opseth NOR

5. Nika Kriznar SLO

6. Ema Klinec SLO

6. Nozomi Maryuama JPN

8. Jerneja Brecl SLO

8. Irina Awwakumowa RUS

10. Eva Pinkelnig AUT

27. Kinga Rajda

43. Nicole Konderla

54. Joanna Szwab

źródło: informacja własna, fis-ski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s