Maren Lundby nie wystąpi na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie

fot.: TV2, Pedersen Terje

Dziś skokowy świat obiegła szokująca informacja; jedna z najlepszych skoczkiń w historii, broniąca olimpijskiego złota – Maren Lundby – nie wystartuje w Pekinie. Wszystko przez problemy z wagą.

W ostatnim czasie sporo mówiło się o niekonwencjonalnej metodzie przygotowań do sezonu olimpijskiego Maren Lundby. Norweżka zrezygnowała z tradycyjnych przygotowań na rzecz udziału w norweskim wydaniu „Tańca z gwiazdami”. Dziś natomiast ukazał się bardzo emocjonalny wywiad, w którym 3-krotna zdobywczyni Kryształowej Kuli przyznała, że z powodu problemów z wagą zmuszona jest zrezygnować ze startów w zbliżającym się sezonie i tym samym z udziału w Igrzyskach olimpijskich.

W skokach narciarskich stawiane są ekstremalne wymagania, a jednym z nich jest waga. To bardzo trudna decyzja, ale myślę, że to dobry wybór. Robię to, aby zadbać o siebie, a nie iść na skróty. Wiem, że zawsze byłam dobra w robieniu rzeczy porządnie i poprawnie i chcę to utrzymać – przyznała łamiącym się głosem 27-letnia zawodniczka.

Moje ciało zmieniło się trochę w ostatnim czasie z przyczyn naturalnych, ale nie zamierzam niczego poświęcać, aby być w szczytowej formie podczas Igrzysk w Pekinie. Stawiam na długą karierę. To bardzo trudne, bo naprawdę chcę być skoczkinią narciarską, ale niestety nie w tym sezonie.

Maren bardzo wyraźnie zaznaczyła, że waga to mimo wszystko nie najważniejsza składowa sukcesu. 30-krotna triumfatorka pucharowych zmagań chce, aby szczególnie młodsi zawodnicy nie skupiali się tylko na utrzymaniu prawidłowej masy ciała, bo jak twierdzi, właśnie fakt, że nie skupiała się na tym tak bardzo pomógł jej osiągnąć tak wiele.

Lundby odniosła się też do uczestnictwa w telewizyjnym show, które było tak szeroko komentowane. Okazuje się, że „Taniec z gwiazdami” był próbą znalezienia rozwiązania, które umożliwiłoby jej start na Igrzyskach. Trochę się z tego śmieję, bo uważam to za komiczne, że wypowiadają się ludzie, którzy nie mają pojęcia o mojej sytuacji. Nazywają moje zachowanie ‚nieprofesjonalnym’, ale jestem pewna, że to co robię, to zupełne przeciwieństwo nieprofesjonalizmu. Wszystko co robię i robiłam jest bardzo profesjonalne i to właśnie pozwoliło mi osiągnąć wszystko co mam i siedzieć teraz tutaj.

Pomimo przybrania na wadze Maren czuje się ze sobą bardzo dobrze: To dla mnie naprawdę bardzo dobry czas. Moje zdrowie jest w porządku, tak naprawdę nigdy nie byłam zdrowsza niż w chwili obecnej. Ale moje ciało nie jest w tym momencie odpowiednie do skoków narciarskich. To musi zostać powiedziane i mam nadzieję, że ludzie docenią to, że jestem na ten temat tak otwarta.

W wywiadzie Lundby przyznała także, że już w zeszłym sezonie problem z wagą dawał się jej we znaki i choć było to trudne wyzwanie, to jednak w najważniejszym momencie sezonu – podczas Mistrzostw Świata w Oberstdorfie – dała z siebie wszystko, co poskutkował pierwszym, historycznym złotym medalem na MŚ na skoczni dużej. Maren zadeklarowała jednak, że się nie poddaje i zrobi wszystko, aby powrócić do elity, gdyż kocha to co robi i chce skakać dalej.

Życzymy jej zatem jak najszybszego powrotu do pełni dyspozycji i jeszcze wielu sukcesów w skokach narciarskich.

źródło: NRK

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s