Gregor Schlierenzauer – 15 lat wspaniałej kariery

Legenda skoków narciarskich, wielokrotny Mistrz Świata, Mistrz Olimpijski, zdobywca dwóch Kryształowych Kul i Złotych Orłów, rekordzista, jeden z najbardziej utytułowanych skoczków wszechczasów, który zmienił tę dyscyplinę – Gregor Schlierenzauer oficjalnie zakończył swoją sportową karierę.

Choć mówiło się o tym już od dłuższego czasu, to post który opublikował Gregor wczoraj przed południem zaskoczył chyba wszystkich. Na swoim instagramie Austriak oficjalnie przekazał swoim fanom, że kończy swoją wspaniałą przygodę ze skokami „każde zakończenie, to nowy początek” – napisał krótko. Można powiedzieć, że wraz z odejściem 31-latka zakończyła się pewna era w skokach narciarskich.

Niesamowity początek kariery międzynarodowej

Został okrzyknięty „złotym dzieckiem skoków narciarskich” gdy już w wieku 24 lat miał na koncie 53 pucharowe zwycięstwa – liczbę, której do dzisiaj nikt nie zdołał pokonać. Gregor dał się poznać szerszej publiczności w wieku zaledwie 16 lat, gdy w lutym 2006 roku zdobył złoto Mistrzostw Świata Juniorów indywidualnie i drużynowo, a już miesiąc później zadebiutował w skokach najwyższej rangi zajmując 24. miejsce podczas konkursu w Oslo.

Już w następnym sezonie 2006/07, mając niecałe 17 lat wygrał swój pierwszy konkurs Pucharu Świata w Lillehammer. W całym sezonie triumfował aż 5-krotnie, zajął 2. miejsce w Turnieju Czterech Skoczni oraz został drużynowym Mistrzem Świata.

Szczyt kariery

Choć Schlirenzauer z miejsca wspiął się na szczyt swojej formy i wygrywał już od swoich pierwszych konkursów, to można powiedzieć, że sezon 2007/08 był początkiem jego absolutnej dominacji. To właśnie wtedy zaliczył swój debiut na skoczni mamuciej, mając zaledwie 18 lat i już w swoim pierwszym występie zdobył złoto Mistrzostw Świata w Lotach, zaś następnego dnia powiększył swój dorobek medalowy o złoto drużynowe. W całym sezonie aż 6-krotnie stawał na najwyższym stopniu podium, a klasyfikację generalną, tak samo jak klasyfikację lotów, ukończył na 2. miejscu.

Choć jak na tak młodego zawodnika osiągnięcia tego sezonu mogłyby wydawać się niebywałe, to Gregor nie zamierzał próżnować i bez żadnego respektu dla bardziej doświadczonych zawodników piął się w górę swojej kariery. W sezonie 2008/09 mając 19 lat zdobył swoją pierwszą małą i dużą kryształową kulę wygrywając 13 konkursów, co przez długie lata było rekordem niemożliwym do pobicia. Tej samej zimy zajął 3. miejsce w Turnieju Czterech Skoczni, został indywidualnym Wice-mistrzem Świata oraz drużynowym Mistrzem Świata podczas czempionatu w Libercu. W sezonie 2009/10 nadal nie zamierzał opuszczać grona najlepszych. Po wygraniu 8 konkursów w klasyfikacji generalnej zajął 2. lokatę, tak samo jak w klasyfikacji lotów. Podczas swojego debiutu na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver indywidualnie zdobył dwa brązowe medale, zaś z drużyną świętował zdobycie złota. Na Mistrzostwach Świata w Lotach wywalczył za to indywidualne srebro i kolejne już, złoto drużynowe.

W sezonie 2010/11 zmienił nieco tryb treningowy – rozpoczął indywidualną pracę pod okiem Markusa Maurbergera. Choć nie dominował tak bardzo, jak w poprzednich edycjach Pucharu Świata tej zimy także zwyciężał – trzykrotnie stał na najwyższym stopniu podium, za każdym razem podczas konkursów na obiektach mamucich. W klasyfikacji generalnej zajął 9. miejsce, jednak zdobył małą kryształową kulę za triumf w klasyfikacji generalnej lotów. Z Mistrzostw Świata przywiózł dwa złota – jedno indywidualne, jedno drużynowe. Zimą 2011/12 ponownie wrócił na szczyt – wygrał 5 konkursów i w klasyfikacji generalnej po raz kolejny stał na 2. stopniu podium. Po 2. i 3. miejscu w Turnieju Czterech Skoczni, Gregor w końcu sięgnął po Złotego Orła, wygrywając 2 z 4 konkursów noworocznego cyklu.

Sezon 2012/13 należał do niego. Po 4 latach Austriak udowodnił że nadal jest w najwyższej światowej formie i ponownie sięgnął po małą i dużą kryształową kulę, wygrywając aż 10 konkursów. Drugi raz z rzędu był też najlepszy w boju o Złotego Orła. Na Mistrzostwach w Val di Fiemme także okazał się bezkonkurencyjny; zdobył indywidualne złoto, srebro w konkursie drużyn mieszanych i złoto drużynowe. Rozpoczynając sezon 2013/14 Gregor nie zdawał sobie zapewne sprawy, że będzie to ostatni, na tak wysokim poziomie w jego wykonaniu. Tej zimy zdobył srebro podczas Igrzysk Olimpijskich wraz z drużyną, dwukrotnie zwyciężał zawody Pucharu Świata, aby ostatecznie zakończyć klasyfikację generalną na 6. miejscu. Zajął też 3. pozycję w klasyfikacji generalnej lotów.

Niepowodzenia i zawieszenie kariery

Zimą 2014/15 u Gregora nastąpiła znaczna obniżka formy. Podczas całego sezonu wygrał raz – 7.12.2014 w Lillehammer. Była to ostatnia, 53. wygrana 24-latka. Nigdy więcej nie stanął na najwyższym stopniu podium, jednak jego niesamowity rekord przetrwał do dzisiaj i dalej jest nieosiągalny dla pozostałych zawodników. Na Mistrzostwach Świata zdobył dwa srebra – jedno indywidualne i jedno drużynowe, zaś w całej klasyfikacji generalnej zajął 10. miejsce.

Później jednak nastał kryzys. Przyzwyczajony do wygrywania Schlirenzauer nie potrafił pogodzić się z coraz gorszą dyspozycją. Wieczny niedosyt i brak motywacji popchnęły go do zawieszenia sportowej kariery, co ogłosił w styczniu 2016 roku po zakończeniu Turnieju Czterech Skoczni.

Początek końca

Do rywalizacji „Schliri” powrócił rok później, w styczniu 2017 roku. Wielokrotnie podejmował próby powrotu na szczyt. Znalazł się nawet w drużynie podczas Mistrzostw Świata w Lahti, gdzie Austriacy zdobyli brązowy medal, oraz podczas Igrzysk w Pjongczangu, gdzie zajęli 4. lokatę. Mimo wielu starań Gregor nie był w stanie powrócić do światowej czołówki. Sezony 2016/17 – 2018/19 kończył poza czołową trzydziestką. W swoim ostatnim sezonie skakał głównie w Pucharze Kontynentalnym, co z pewnością nie spełniało ambicji tak utytułowanego zawodnika. W jednym z ostatnich startów Austriak nabawił się kontuzji, która wykluczyła go z dalszej rywalizacji.

Zakończenie kariery

Gregor Schlierenzauer to bezdyskusyjnie jeden z najlepszych skoczków wszech czasów, jednak zakończył swoją karierę po cichu, bez błysku fleszy. Swoją ostateczną decyzję podjął we wrześniu, w środku sezonu przygotowawczego, po długim oczekiwaniu fanów na jakiekolwiek informacje z jego strony. Nie miał oficjalnego pożegnania, a jego ostatnim skokiem w karierze okazał się ten feralny, podczas konkursu Pucharu Kontynentalnego w Brotterode, kiedy to nabawił się kontuzji.

Swoją karierę i przyczyny jej zakończenia Gregor opisał na swojej stronie internetowej gregorschlierenzauer.at gdzie zamieścił obszerny wpis pod tytułem „Każde lądowanie to nowy początek” Austriak podsumowuje tam swoją karierę i pokazuje jak ważną częścią życia były dla niego skoki: „Przez ostatnie 15 lat sport ze wszystkimi swoimi wzlotami i upadkami utrzymywał mnie w ruchu i stawiał kolejne wyzwania (…). Kiedy patrzę wstecz, widzę emocjonalną podróż w której mogłem przesuwać swoje własne granice, ale także poznawać swoje limity. Skoki narciarskie sprawiały mi ogromne szczęście, dawały wiele doświadczeń i wiedzy. To była niesamowita, intensywna i pełna emocji podróż, która będzie trwać nadal, jednak w innym kierunku.”

Gregor opisuje także co działo się u niego przez ostatnie kilka miesięcy, podczas których trzymał wszystkich w niepewności, co do swojej przyszłości: „Ostatnie kilka miesięcy były dla mnie sporym wyzwaniem, ale w pozytywnym sensie. Z powodu kontuzji (w Brotterode) miałem wystarczająco dużo czasu, aby zastanowić się nad swoją przeszłością i zrozumieć gdzie tak właściwie jestem teraz. Po wszystkim co przeżyłem i czego doświadczyłem, jako sportowiec na najwyższym poziomie, decyzja o zakończeniu kariery nie była prosta. Jednak wydaje mi się ona słuszna, tak samo jak moment jej podjęcia.”

Skoczek podkreśla też, jak ważne były w jego życiu skoki i jak wiele go nauczyły: „Jestem pełen dumy i szczęścia, że mogłem żyć swoimi marzeniami już od małego. Dzięki profesjonalnemu sportowi rozwinąłem się jako człowiek, miałem okazję poznać wspaniałych i inspirujących ludzi i na zawsze zachowam w sercu wszystkie te niezliczone, niesamowite momenty i wspomnienia.

Schlierenzauer zaznacza także jak bardzo wdzięczny jest ludziom, którzy wspierali go na przestrzeni całej sportowej kariery – szczególnie swoim najbliższym: „Jestem niesamowicie wdzięczny moim rodzicom, rodzinie, przyjaciołom za całe wsparcie i poczucie, że robię to, co powinienem. Szczególnie na początku mojej sportowej kariery moi rodzice zrezygnowali z wielu rzeczy i odkładali swoje zainteresowania na dalszy plan, abym ja mógł się rozwijać. Bez nich nigdy nie zaszedłbym tak daleko. Bardzo doceniam też wsparcie całego sztabu, trenerów, lekarzy, kolegów z kadry i wielu innych ludzi, których spotkałem na swojej drodze. To oni dodawali mi skrzydeł i pchali naprzód (…).”

Były zawodnik nie zapomniał też o swoich fanach, którzy wiernie towarzyszyli mu rzez całą jego karierę. W swojej wypowiedzi zwrócił się bezpośrednio do Nich: „Ogromną częścią tego wszytskiego byli moi fani. To oni byli moim nieustannym wsparciem, wiatrem pod narty i to oni pchali mnie naprzód. Niezależnie od mojego wyniku czy nastroju zawsze we mnie wierzyliście. Zawsze staliście za mną, zachęcaliście mnie do podejmowania nowych wyzwań, nawet w tych najtrudniejszych momentach. Relacja z Wami, która rozwijała się przez wszystkie te lata jest dla mnie znacznie ważniejsza niż jakakolwiek wygrana – to dla mnie przywilej. Tak jak wy motywowaliście mnie, tak ja, chciałabym teraz zmotywować Was; uwierzcie w siebie i swoje marzenia i podążajcie za nimi, nieważne, jak trudne to będzie – zapewniam: warto!”

„Ogień, który zawsze płonął we mnie dla sportu, teraz zapłonął dla innych wyzwań, które mnie czekają. Otwieram więc nowy rozdział mojego życia; pełen pasji, zapału i ciekawości (…). Dziękuję za wszystko, bądźcie zdrowi i szczerzy wobec samych siebie. Zaznaczam; nie mówię do widzenia – mówię do zobaczenia – gdzie? kiedy? to się jeszcze okaże!” – zakończył 31-latek.

Wszystkie osiągnięcia

Bez cienia przesady można stwierdzić, że Gregor Schlierenzauer był wybitnym zawodnikiem, legendą, która zmieniła oblicze tego sportu. To właśnie z jego powodu i jego niesamowitych skoków Walter Hofer wprowadził zmianę belek podczas konkursu, gdyż odległości osiągane przez młodego Austriaka z tej samej belki, co pozostali zawodnicy zakrawały o szaleństwo. Okrzyknięty „złotym dzieckiem skoków narciarskich” Gregor wdarł się do światowej czołówki, rywalizując jak równy z równym z najbardziej doświadczonymi zawodnikami. Swoją pierwszą Kryształową Kulę zdobył będąc jeszcze nastolatkiem, a rekordowe 53 zwycięstwa wywalczył przed ukończeniem 25. roku życia.

Podczas swojej niesamowicie bogatej kariery zgromadził 13 wygranych w cyklu Letniego Grand Prix, zdobył dwa tytuły Mistrza Świata Juniorów (indywidualnie i drużynowo), jest 5-krotnym drużynowym Mistrzem Świata, oraz Mistrzem i Wice-mistrzem indywidualnym i posiada dwa srebrne oraz jeden brązowy medal drużynowy. W jego dorobku znaleźć można także złoty i srebrny medal Mistrzostw Świata w Lotach i aż 3 złota drużynowe. Dwukrotnie zajmował 3. miejsce na Igrzyskach Olimpijskich, jest złotym i srebrnym medalistą olimpijskim w drużynie. Może się też pochwalić dwoma Złotymi Orłami Turnieju Czterech Skoczni. W sezonie 2008/09 i 2012/13 sięgał po kryształowe kule, a 3-krotnie zajmował 2. miejsce w klasyfikacji generalnej. W jego kolekcji można znaleźć też 3 małe kryształowe kule za triumf w klasyfikacji generalnej lotów. Długo utrzymywał też rekord wygranych w jednym sezonie (aż 13!) – zdetronizował go dopiero Peter Prevc w sezonie 2015/16. Gregor jest niewątpliwie jednym z najlepszych zawodników wszechczasów, a o jego osiągnięciach można by pisać bez końca. To, jak wiele osiągnął w tak młodym wieku jest po dzień dzisiejszy ogromną inspiracją dla wielu zawodników. Choć pełna wzlotów i upadków, jego kariera była niesamowita, a jej koniec kończy również pewną epokę w historii skoków narciarskich.

Dziękujemy

Zakończenie kariery Schlierenzauera poruszyło cały skokowy świat. Pomimo, że można było spodziewać się takiej decyzji ze strony Austriaka, to odejście legendy jego pokroju nie przeszło bez echa. Wspaniałą karierę Gregora postanowiło uczcić też wielu innych utytułowanych zawodników:

Z tego miejsca my także chciałyśmy pogratulować i podziękować Gregorowi za tak piękną karierę, dostarczanie tylu emocji i pięknych chwil przez minione 15 lat oraz życzyć Mu powodzenia w nowych wyzwaniach.

Źródło: gregorschlierenzauer.at, informacja własna, wikipedia

2 myśli w temacie “Gregor Schlierenzauer – 15 lat wspaniałej kariery

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s