LGP w Szczuczyńsku – Granerud triumfuje, Zografski na podium

Konkurs LGP w Szczuczyńsku, który organizatorzy próbowali bezskutecznie przeprowadzić wczoraj w końcu się odbył. Najlepszy, podobnie jak w serii próbnej i piątkowych treningach, okazał się Halvor Egner Granerud, zaś podium uzupełnili Marius Lindvik i… Władimir Zografski.

Z powodu zbyt silnego wiatru, który uniemożliwiał przeprowadzenie zawodów, wczorajszy konkurs na skoczni HS99 został przeniesiony na dzień dzisiejszy. Pomimo wielu obaw udało się go przeprowadzić bez większych trudności o godz. 4:30 (czasu polskiego).

Na starcie pierwszej serii, która była rozegrana z 12. i 13. belki, stanęło 39 zawodników z 15 państw. Obsada zawodów nie należała jednak do najbogatszych, gdyż do Kazachstanu nie przylecieli ani Polacy, ani Niemcy, a wiele ekip przysłało swoje zapasowe składy. Pierwszy skok należał do Daniła Wassiljewa. Niestety reprezentant gospodarzy nie ustał skoku i przewrócił się podczas lądowania. Szczęśliwie Kazach nie doznał żadnej poważnej kontuzji i sam szybko się podniósł. Liderem na półmetku konkursu był Halvor Egner Granerud, który zapewnił sobie prowadzenie dzięki skoku na odległość 96m. Drugi był jego rodak – Marius Lindvik, który poszybował na 97m. Na miejscu trzecim znalazł się za to Władimir Zografski z 94m.

Druga seria także została rozegrana z 12. i 13. belki startowej. Halvor Egner Granerud tylko potwierdził swoje zwycięstwo skacząc 94m i wyprzedzając drugiego Lindvika (89m) o 9,4pkt. Trzecie miejsce zachował także Władimir Zografski (89,5m), który stracił do lidera 12,7 pkt. Był to dość historyczny konkurs, gdyż Halvor Egner Granerud po raz pierwszy w swojej karierze triumfował w zawodach LGP, zaś Władimir Zografski został pierwszym Bułgarem, który kiedykolwiek znalazł się na podium letniego cyklu. Warto też zwrócić uwagę na dobry wynik Roberta Johanssona (92,5 i 98m), który uplasował się na 4. lokacie czy Cene Prevca (91 i 90,5m) który był tuż za Norwegiem. Wspaniały wynik zanotował też reprezentant gospodarzy – Sergey Tkachenko (90,5 i 89m), który znalazł się na 6. miejscu. Smuci natomiast pozycja Johanna Robina Perdersena (86,5 i 85,5m) który przy tak skromnej obsadzie konkursu znalazł się dopiero na 20. pozycji, czy Anze Semenica (84m), który nie wszedł nawet do drugiej serii.

wyniki całego dzisiejszego konkursu znajdziecie tutaj.

Choć jeden konkurs już za nami, to jeszcze nie koniec emocji na dziś. O 9:00 rusza prolog, natomiast o 10:00 jest planowany kolejny konkurs na kazachskim obiekcie, na który serdecznie zapraszamy!

źródło: informacja własna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s