Clas Brede Bråthen odchodzi ze stanowiska – konflikt w norweskiej federacji i reakcja skoczków

fot. Hopplandslaget

We wtorek w mediach pojawiła się informacja o tym, że dyrektor sportowy Clas Brede Bråthen ma odejść ze stanowska po wieloletniej pracy w sztabie. Powodem jest konflikt wewnętrzny w norweskiej federacji. Z decyzji nie są zadowoleni skoczkowie, a także trener Alexander Stöckl, którzy od razu krytycznie zareagowali na decyzję federacji.

Decyzja

Clas Brede Bråthen pełnił funkcję dyrektora sportowego przez kilkanaście lat. Teraz miałby odejść po przyszłym sezonie, kiedy wygaśnie jego obecny kontrakt. Po tym jak wdał się w konflikt z władzami federacji wszytsko wskazuje na to, że nie ma szans na jego przedłużenie, chociaż jeszcze jakiś czas temu jego obecność na stanowisku dyrektora była oczywista, pewna i mocna – Bråthen wzorowo zajmował się kontaktem z mediami, promował kobiece skoki i był ważnym ogniwem sztabu. Teraz jego kariera wisi na włosku, a utrata pracy zdaje się nieuchronna.

Dokładniej konflikt dyrektora ma dotyczyć niezgodności zdań z sekretarz generalną Norweskiego Związku Narciarskiego – Ingvild Bretten Berg. Nie wiadomo jednak co dokładnie jest jest jej źródłem. Mówi się o różnicy poglądów co do różnych kwestii, które Bråthen poruszał w ubiegłym sezonie, takich jak promocja kobiecych skoków, między innymi przez ich zawitanie na skoczniach mamucich, nieporozumienia mogły też wynikać z nastawienia do turnieju Raw Air i decyzji o jego odwołaniu w covidowym sezonie. Jednak na ten moment szczegóły tych rozbieżności nie są znane.

Reakcje

fot. FIS

Na decyzję federacji błyskawicznie zareagował trener Alexander Stöckl, a w ślad za nim poszli skoczkowie i skoczkinie. Wśród nich między innymi Daniel Andre Tande i Maren Lundby. Twierdzą, że Bråthen bardzo dobrze sprawdzał się w roli dyrektora sportowego i nie podoba im się stawianie ich przed faktem dokonanym, mówiąc o braku przedłużenia z nim umowy.

Oczekuję, że komisja skoków skontaktuje się z nami i wyjaśni, dlaczego tak się stało i dlaczego nas nie poinformowali – mówił Stöckl w rozmowie z NRK.

Dodatkową frustrację i niezgodę trenera i skoczków wzbudza panująca wśród nich dezinformacja.

Trudno to zinterpretować, gdy nie wiesz, co się za tym kryje. Ale przede wszystkim jest to bardzo rozczarowujące – mówi Stöckl.

Podejście trenera popierają skoczkowie, którzy też chcieliby poznać szczegóły sytuacji i opowiadają się za pozostawieniem dyrektora na dotychczasowym stanowisku. Głos w sprawie zabrał między innymi Tande i Lundby.

To strasznie dziwne. To sytuacja, której tak naprawdę nie rozumiemy. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni jako menedżera sportowego, to on rozwinął ten sport do takiego poziomu – mówi Daniel-André Tande.

Wiele dla mnie znaczył sportowo, ale także na innych płaszczyznach. Znam go od 14 roku życia, to wyjątkowy człowiek, który teraz zasługuje na naszą pomoc – potwierdza Lundby.

Zgodnie twierdzą oni, że taka nagła decyzja może w przyszłości nieść za sobą negatywne skutki, dlatego skierowali pisma do Ingvild Berg, które zostały przez nią przyjęte, nie zmienia to jednak faktu, iż komisja podtrzymuje zdanie o tym, żeby po wygaśnięciu kontraktu nie przedłużać go. Jednocześnie Stöckl liczy na spotkanie i poznanie szczegółów sprawy. Zaangażowaniem wykazują się też zawodnicy z Maren Lundby i Robertem Johanssonem na czele, podpisując list z żądaniem przedłużenia kontraktu Bråthena.

źródło: nrk.no/nettavisen.no/tv2.no/vg.no

Jedna myśl w temacie “Clas Brede Bråthen odchodzi ze stanowiska – konflikt w norweskiej federacji i reakcja skoczków

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s