Bio numeru 3 klasyfikacji generalnej PŚ Pań 2020/21 – Marita Kramer

fot.: slsv.at

Minionej zimy 19-letnia Austriaczka przebojem wdarła się do ścisłej czołówki kobiecych skoków narciarskich. Kim jest Marita Kramer i jak poradziła sobie w sezonie 2020/21 dowiecie się w dzisiejszym wpisie. Zapraszamy!

Marita urodziła się 25 października 2001r w holenderskim Apeldoorn. Jednak już w 2008 wraz z rodziną przeniosła się do Austrii, gdzie jej Tata otworzył własny hotel i restaurację. Niestety, mama zawodniczki zmarła bardzo wcześnie z powodu raka piersi. Krmaer ma trójkę rodzeństwa (dwóch braci i siostrę), które także jest powiązane ze sportem – siostra Marity jest biathlonistką, choć w dzieciństwie również próbowała swoich sił w skokach narciarskich.

Marita rozpoczęła swoją przygodę ze skokami będąc w czwartej klasie szkoły podstawowej, po wygranej w szkolnym konkursie skoków. Rozwijała swoją karierę miarowo. W zawodach Alpen Cup debiutowała w 2015r w Klingenthal, a rok później w 2016 odnotowała swój pierwszy start w FIS Cupie w Einsiedeln (w obu przypadkach były to konkursy letnie). W Pucharze Kontynentalnym także debiutowała w ramach letnich zmagań na igielicie. W swoim pierwszym starcie w 2016r znalazła się na 34. pozycji a pierwsze punkty zdobyła już zimą tego samego roku podczas zawodów w Notodden, gdzie uplasowała się na 27. lokacie. Swój pierwszy start w ramach Pucharu Świata Kramer zanotowała 4 lutego 2017r w Hinzenbach, gdzie zajęła 29. miejsce. Tamtej zimy występowała w zawodach najwyższej rangi jeszcze trzykrotnie, ale ani razu nie udało jej się zapunktować.

W sezonie 2017/18 rywalizowała jedynie w zawodach niższej rangi. W grudniu 2017r po raz pierwszy udało jej się stanąć na podium Pucharu Kontynentalnego podczas zawodów w Notodden, gdzie zajęła 3. pozycję. W tym sezonie brała także udział w Mistrzostwach Świata Juniorów, gdzie jednak nie poszło jej najlepiej – indywidulnie była 26. a drużynowo 7.

W sezonie 2018/19 sześciokrotnie startowała w konkursach najwyższej rangi, ale ani razu nie zdołała zdobyć pucharowych punktów. W styczniu ponownie wzięła udział w Mistrzostwach Świata Juniorów, tym razem osiągając znacznie lepsze wyniki. Indywidualnie uplasowała się na 11. miejscu, w drużynie zdobyła brąz, a w konkursie mikstów uplasowała się na 4. lokacie. W letnich zawodach po wspomnianej zimie kilkukrotnie triumfowała w drugiej lidze skoków, co ostatecznie doprowadziło ją do triumfu w Letnim Pucharze Kontynentalnym 2019.

Zima 2019/20 była dla niej przełomowa. Na dobre zadomowiła się w Pucharze Świata, notując tam coraz lepsze wyniki i zdobywając punkty w każdym konkursie. Na pierwsze zwycięstwo także nie trzeba było długo czekać. Austriaczka stanęła na najwyższym stopniu podium 11 stycznia 2020r w Sapporo, a tydzień później w Zao w swoim pierwszym konkursie drużynowym także sięgała po najwyższe laury. Na podium, tym razem na jego najniższym stopniu, stanęła w tym sezonie jeszcze raz – podczas zawodów w niemieckim Oberstdorfie.

MINIONY SEZON

2020/21

Miniony sezon był z pewnością dla Austriaczki sezonem życia, jednak będzie go zapewne wspominać słodko-gorzko. Oczywiście, 3. miejsce w klasyfikacji generlanej, jakie zdobyła jest absolutnie wspaniałe, jednak miała one naprawdę spore szanse na Kryształową Kulę, których pozbawił ją… test na koronawirusa.

Myślę że dominacja to dobre określenie na to, co zrobiła Marita ubiegłej zimy. W sezonie rozegrano zaledwie 13 konkursów indywidulanych, z czego w 10 brała udział Marita. Zwyciężyła w 7 z nich, a na podium stawała w sumie 8 razy. Myślę, że te liczby mówią same za siebie. Czemu zatem nie sięgnęła po Kryształową Kulę? Tak jak wspomniałam, Kramer opuściła 3 konkursy – raz została zdyskwalifikowana w Hinzenbach, jednak okoliczności wykluczenia z pozostałych dwóch były kuriozalne. Wszystko szło dobrze, aż do czasu konkursów w rumuńskim Rasnovie. Jeden z testów ma koronawirusa robionych na miejscu dał wynik, jak się potem okazało, fałszywie pozytywny. Choć później został zrobiony szereg następnych testów, które dawały niezmiennie wynik negatywny, Austriaczka nie została dopuszczona do żadnego z trzech konkursów (dwóch indywidualnych) rozgrywanych w Rumunii. To zdarzenie praktycznie pozbawiło ją szans na triumf w klasyfikacji generalnej i nawet jej niesamowita walka w kończącym sezon Turnieju Blue Bird nie pozwoliła jej zdobyć upragnionej Krzyształowej Kuli. Wynikało to z faktu, że zarówno Sara Takanashi jak i Nika Kriznar były niesamowicie blisko Marity i gdy ta nie startowała w Rumunii, pozostałe zbudowały sporą przewagę. Austriaczka musiała się zatem zadowolić zwycięstwem we wspomnianym Blue Bird, gdzie wygrały wszystkie konkursy.

Warto także wspomnieć o MŚ w Oberstdorfie, które miały miejsce pod koniec ubiegłego sezonu. Niestety one także okazały się niezbyt łaskawe dla Marity. Pomimo jej wspaniałej dyspozycji dwukrotnie zajmowała 4. miejsce, czyli ponoć to najgorsze dla sportowca. Mogło to jednak wynikać z pewnego rozgoryczenia, jakie towarzyszyło jej po skandalicznych zawodach w Rasnovie.

Jednak pomimo wszystkich tych przeciwności był to sezon niezwykle udany dla zaledwie 19-letniej zawodniczki. Jesteśmy pewne, że w przyszłości będzie o niej jeszcze nieraz głośno w świecie skoków narciarskich, zatem życzymy powodzenia i wiatru pod narty!

źródło: informacja własna, Wikipedia, Skijumping.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s