SKOK – Sarah Hendrickson o skokach kobiet

(fot. USA Nordic)

Zapraszamy na pierwszy post z serii SKOK – Skoki Kobiet Okiem Kobiet. Podczas rozmowy, zapytaliśmy byłą skoczkinię, co uważa o obecnej sytuacji w skokach narciarskich pań. Zapraszamy na krótki wywiad z Sarą Hendrickson!

Skoki Okiem Kobiet: Dlaczego Twoim zdaniem kobiety i mężczyźni są w skokach traktowani inaczej?

Sarah Hendrickson: Różnica w możliwościach osiągnięcia czegokolwiek dla kobiet i mężczyzn w skokach narciarskich jest ogromna. Wydaję mi się, że wielu organizatorów nie chce organizować u siebie konkursów dla kobiet, ponieważ nie mają z tego żadnych korzyści [brak sponsorów, czy uwagi mediów]. Będąc skoczkinią narciarską, bardzo trudno jest zrobić karierę.

SOK: W tym sezonie wiele konkursów dla pań zostało odwołanych, a w kalendarzu Pucharu Kontynentalnego Pań znalazły się jedynie dwa konkursy. Co sądzisz o obecnej sytuacji w świecie skoków narciarskich kobiet?

SH: Konkursy kobiet w tym sezonie były tak zbiorowo odwoływane, ponieważ żaden z organizatorów nie mógł zebrać takiej kwoty, by móc zastąpić odwołane konkursy. Jeśli chodzi o skoki panów, komitety walczą o organizację eventów, ponieważ za organizację konkursów Pucharu Świata mężczyzn zwracają im się [w jakimś stopniu] pieniądze. Szczególnie w tym sezonie, ze względu na COVID-19 ta sytuacja była bardzo widoczna – skoki kobiet są znacznie bardziej dotknięte przez ten kryzys, a niewiele osób chce o przyszłość kobiecych skoków walczyć.

SOK: Jak Twoim zdaniem taka sytuacja może wpłynąć na zawodniczki?

SH: Nie będąc w czołowej 15 klasyfikacji generalnej, zawodniczkom jest naprawdę ciężko. Powiedziałabym, że kobiety z czołówki klasyfikacji radzą sobie lepiej lub gorzej, ale te poniżej czołówki naprawdę muszą walczyć. Z mojej perspektywy, musiałam wycofać się z konkursów skoków narciarskich po części ze względu na moje kontuzje, ale też z powodów finansowych, ponieważ moje przychody nie pozwalały mi w pełni się rozwijać. FIS powinien starać się o większą liczbę konkursów i promocję skoków kobiet, by zawodniczki miały szansę na znalezienie sponsorów i rozgłos medialny. Bez tego, ciężko będzie zarabiać wystarczającą ilość pieniędzy, by móc kontynuować uprawianie tego sportu. Oczywiście nie sądzę, że pieniądze są w tej kwestii najważniejsze, ale to od nich zależy ilość treningów, oraz to, czy możesz pozwolić sobie na podróżowanie z kraju do kraju podczas sezonu. Od możliwości finansowych zależy też to, czy będziesz w stanie spełniać swoje marzenia. Dyskryminacja i wyzwania, z którymi skoczkinie narciarskie walczą na co dzień jest niewyobrażalna.

SOK: Co według Ciebie można byłoby zrobić, by skoki kobiet i mężczyzn były równo traktowane?

SH: Zdecydowanie potrzebujemy więcej zawodów. Moim zdaniem, najlepszym rozwiązaniem byłoby organizowanie zawodów dla pań i panów w tym samym czasie, by mogli podróżować razem. To na pewno byłoby finansowo mądre rozwiązanie, szczególnie dla komitetów organizacyjnych, by móc organizować konkursu dla kobiet i mężczyzn jednocześnie. Kiedy będziemy już mogły brać udział w większej ilość zawodów, będziemy miały możliwość złapać uwagę mediów i zyskać fanów. Z tym wiążą się oczywiście większe możliwości finansowe i wybicie się skoków narciarskich kobiet na wyższy poziom. W sezonie jest kilka konkursów drużyn mieszanych, więc idziemy z dobrym kierunku, ale nie tak szybko, jakbyśmy chcieli.

SOK: Dziękujemy bardzo za rozmowę!

A Wy, co sądzicie o obecnej sytuacji w świecie skoków narciarskich kobiet? Czy uważacie, że panie powinny mieć między innymi prawo rywalizacji na skoczniach mamucich?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s