Podsumowanie FIS Cup pań i panów w Szczyrku

Niedawno Polski Związek Narciarski ogłosił, iż w związku z niewystarczającą ilością zawodów najniższej rangi, zorganizuje zawody rangi FIS Cup w Szczyrku, na obiekcie Skalite. Jak poradzili sobie zawodnicy w poszczególnych dniach? Zapraszamy na relację z zawodów!

FIS Cup pań

19.01.2021 r.

Ze względu na sporą przerwę między zawodami najwyższej rangi w kalendarzu Pucharu Świata pań, trener Łukasz Kruczek zadecydował, iż wszystkie jego podopieczne wystartują w zawodach najniższej rangi na obiekcie Skalite. Na starcie zjawiło się zaledwie 30 zawodniczek z siedmiu krajów. We wtorkowych zmaganiach skoczkinie oddawały swoje skoki z belki ustawionej na 14. stopniu. Wiatr nie ułatwiał zawodniczkom oddawania dalekich prób, gdyż niektóre z nich musiały się mierzyć z mocniejszymi podmuchami w plecy, mierzącymi nawet 0.6 m/s w plecy, zaś inne trafiały na delikatne podmuchy pod narty.

Jury zdecydowało się nie zmieniać wysokości rozbiegu w serii finałowej. Wiatr nie przeszkadzał już zawodniczkom w oddawaniu lepszych prób, dzięki czemu kilka skoczkiń było w stanie pokazać o wiele dalsze skoki niż w pierwszej serii. Wtorkowe zmagania padły łupem Czeszki, Karoliny Indrackovej (98.5 m/95 m), która o 1.3 punktu wyprzedziła Nikę Vetrih (97.5m/98 m), trzecie miejsce zaś zajęła Kamila Karpiel (95 m/94 m).

Pełne wyniki możecie znaleźć tutaj.

20.01.2021 r.

Drugiego dnia rywalizacji zawodniczki również oddawały skoki z belki ustawionej na 14. stopniu. Wiatr nie ułatwiał oddawania dalekich prób, gdyż niektóre ze skoczkiń musiały mierzyć się z dość mocnym wiatrem w plecy, którego podmuchy sięgały momentami nawet 1 m/s. Za nieprawidłowy kombinezon, już w pierwszej serii konkursowej, zdyskwalifikowane zostały Marcelina Bełtowska, Delia Annamaria Folea oraz Pauline Hessler, jednak ze względu na to, iż na starcie zawodów pojawiło się zaledwie 30 zawodniczek, cała trójka mogła oddać swoje próby w serii finałowej. Najdłuższy skok w pierwszej serii konkursowej oddała reprezentantka Czech, Karolina Indrackova, która wylądowała na 100. metrze. Bardzo dobrą próbę oddała również Kamila Karpiel, która oddała skok na 97.5 m. Niestety, zawodniczka nie ustała swojej próby, przez co Polka na półmetku rywalizacji zajmowała dopiero 8. lokatę tracąc dość sporo punktów do liderującej Czeszki.

Do nieprzyjemnej sytuacji w serii finałowej doszło podczas skoku Sahry Schuller – młoda Austriaczka zaliczyła upadek po skoku na 90.5 m. Na całe szczęście zawodniczka kontrolowała swój upadek i opuściła teren skoczni o własnych siłach. Najdłuższy skok w zawodach oddała Słowenka, Nika Vetrih, która oddała skok na 101.5 m. Skok ten pozwolił młodej zawodniczce odnieść zwycięstwo w środowych zawodach.

Ostatecznie środowe zawody zwyciężyła Nka Vetrih (96 m/101.5 m), na drugim miejscu znalazła się Klara Ulrichova (95 m/96.5 m), zaś trzecie miejsce zajęła druga ze Słowenek, Jerneja Repinc Zupanic (93.5 m/94.5 m). Najlepsza z Polek, Anna Twardosz, zakończyła zmagania na 5. miejscu.

Pełne wyniki zawodów możecie znaleźć tutaj.

FIS Cup panów

19.01.2021 r.

Lista startowa panów była obszerniejsza niż w przypadku pań, gdyż znalazło się na niej ponad 68 nazwisk. Na polskim obiekcie startowali również podopieczni Stefana Horngachera – powracający po kontuzji David Siegel i Andreas Wellinger oraz Richard Freitag. Tak jak panie, tak i panowie musieli mierzyć się z podmuchami w plecy, które nie pomagały w oddaniu skoków w okolicy punktu konstrukcyjnego. Po pierwszej serii prowadzenie objął Richard Freitag, który skoczył aż 102.5 m. W pierwszej serii, za nieprzepisowy kombinezon, zdyskwalifikowani zostali Ukrainiec, Denis Tsvietkov oraz Niemiec Luca Roth, na starcie zaś nie pojawił się reprezentant Rumunii, Csaba Szabo. Do serii finałowej awansowało 5. biało-czerwonych: Jarosław Krzak, Mateusz Gruszka, Arkadiusz Jojko, Jan Habdas oraz Kacper Juroszek.

W drugiej serii wiatr zmienił moc oraz kierunek wiania i wielu zawodnikom zaczął wiać ze średnią mocą 1 m/s pod narty. Najdłuższy skok w konkursie oddał Francesco Cecon – Włoch skoczył aż 104 m.

Wtorkowe zawody padły łupem Richarda Freitaga (102.5 m/103.5 m), na drugim miejscu stanął Mika Schwann (96.5 m/99.5 m), na najniższym stopniu stanął zaś Jarosław Krzak (98 m/103.5 m).

Pełne wyniki możecie znaleźć tutaj.

20.01.2021 r.

W środę trenerzy polskiej kadry dokonali małej zmiany w składzie  – Krzysztofa Kietę oraz Szymona Zapotocznego zastąpili Krzysztof Leja i Wiktor Pękala. Zawody nie należały do najłatwiejszych oraz najbardziej sprawiedliwych – zawodnicy skaczący na początku stawki musieli mierzyć się z mocnym wiatrem w plecy, osiągający nawet 2 m/s, zaś później watr zmienił swój kierunek i wiał pod narty. Na starcie zawodów nie zjawili się Rumuni, Mircea Stefan Jipescu oraz Csaba Szabo, zaś dyskwalifikację za nieprzepisowy kombinezon otrzymali Kacper Juroszek oraz Andrii Vaskul.

Po pierwszej serii prowadzenie objął Philipp Raimund, który wyprzedził Timona-Pascala Kahofera, który oddał skok na aż 106.5 m. Trzecie miejsce na półmetku zajmował David Siegel, który skoczył 102 m. Do czołowej ’30’ weszło 5. biało-czerwonych: Jan Habdas, Mateusz Gruszka, Wiktor Pękala, Adam Niżnik oraz Krzysztof Leja. Awansu do finałowej serii nie udało się wywalczyć Jarosławowi Krzakowi, który po skoku na 80.5 m zajął dopiero 33. miejsce. Awansu do drugiej serii nie udało się również wywalczyć mistrzowi olimpijskiemu z Pyeongchangu, Andreasowi Wellingerowi – Niemiec zajmował odległą, 45. lokatę.

Ostatecznie środowe zawody padły łupem Philippa Raimunda (103 m/97 m), drugie miejsce zajął Timon-Pascal Kahofer (106.5 m//94 m), zaś na najniższym stopniu podium stanął David Siegel (102.5 m/92 m). Warto dodać, że w czołowej ’10’ zawodów znalazło się pięciu skoczków z Austrii oraz pięciu z Niemiec. Najlepszy z Polaków, Jan Habdas, zajął 11. miejsce.

Pełne wyniki z zawodów możecie znaleźć tutaj.

Źródło: informacja własna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s