TOP10 wygranych w sezonie 2019/20


Chociaż sezon 2019/20 skończył się zdecydowanie przedwcześnie, to jednak przyniósł on wiele wspaniałych zwycięstw, które na długo zapadną w pamięci fanom skoków narciarskich. Dzisiaj prezentujemy TOP10 triumfatorów konkursów minionej zimy. Ranking jest subiektywny a kolejność przypadkowa. 

Miejsce 10 – Daniel Andre-Tande, Wisła 2019

Wygrana Norwega była nie tylko zaskakującą, ale również premierową w minionym sezonie. W konkursie otwierającym cykl pokonał on Anze Laniska i Kamila Stocha. Tym samym znalazł się na szczycie Klasyfikacji Generalnej, a swoją formę potwierdził już tydzień później w fińskiej Ruce. Początkowy przebłysk formy znacząco malał w kolejnych tygodniach, jednak triumf w Wiśle jest wartym do zapamiętania. 
Miejsce 9 – Stefan Kraft, Niżny Tagił 2019

W przypadku zawodów w Rosji, znajdują się one w tym rankingu, ponieważ właśnie tutaj Stefan Kraft zgranął pierwsze zwycięstwo w sezonie 2019/20. Warto to zaznaczyć, bo kilka miesięcy później Austriak sięgał już po Kryształową Kulę, ponownie zostając triumfatorem całego Pucharu Świata. Kraft pokonał wtedy Killiana Peiera oraz Ryoyu Kobayashiego. 
Miejsce 8 – Ryoyu Kobayashi, Klingenthal 2019

O ile Japończyk nie powtórzył swojego wyczynu z poprzedniego sezonu, kiedy to sięgnął po Kryształową Kulę, o tyle podczas minionej zimy nie spadał z poziomu i nadal znajdował się w czołówce. Podczas swojego pierwszego w sezonie zwycięstwa w Klingenthal wyprzedził Stefana Krafta i Mariusa Lindvika, który wydawał się dopiero rozpędzać. 
Miejsce 7 – Kamil Stoch, Lillehammer 2020

W rankingu nie mogło zabraknąć ostatniego rozegranego w sezonie 2019/20 konkursu indywidualnego. Kamil Stoch nie tylko wygrał zawody, ale również przypieczętował tym samym swoje zwycięstwo w całym cyklu Raw Air minionej zimy. Na podium wyprzedził on dwóch Słoweńców – Zige Jelara oraz Timiego Zajca. 

Miejsce 6 – Peter Prevc, Lillehammer 2020 (za odwołane zawody w Oslo)

Mimo, iż Raw Air 2019/20 trudno jest zaliczyć do najbardziej pamiętnych turniejów w historii skoków narciarskich, warto przypomnieć sobie pierwsze od dłuższego czasu indywidualne zwycięstwo Petera Prevca. Słoweniec na podium wyprzedził dwóch Niemców – Markusa Eisenbichlera oraz Stephana Leyhe. Chociaż już wtedy koronawirus krzyżował wszystkim plany i dalszy przebieg sezonu stał pod wielkim znakiem zapytania, triumf Prevca po stosunkowo długiej przerwie na pewno zostanie zapamiętany.
Miejsce 5 – Karl Geiger, Predazzo 2020

Karla Geigera można zdecydowanie nazwać królem skoczni normalnych. To właśnie na tych obiektach idzie mu najlepiej i pokazał to minionej zimy, wygrywając oba konkursy rozgrywane we włoskim Predazzo. Za sobą dwukrotnie zostawił Stefana Krafta i Dawida Kubackiego. To właśnie tutaj rywalizacja między Geigerem i Kraftem o Kryształową Kulę nabrała decydującego rozpędu. 
Miejsce 4 – Yukiya Sato, Sapporo 2020
Japońska ziemia to i japoński zwycięzca. Jeden z najniższych zawodników w stawce zaskoczył wszystkich i pewnie wygrał konkurs w jednym z najbardziej nieprzewidywalnych miejsc w kalendarzu Pucharu Świata. Za sobą zostawił zarówno Stefana Krafta jak i Dawida Kubackiego, a triumf przypieczętował wynikiem z przewagą prawie 10 punktów nad drugim miejscem. 
Miejsce 3 – Stephan Leyhe, Willingen 2020

Willingen Five (chociaż minionej zimy zdecydowanie bardziej klasyfikujący się pod nazwę Willingen Three) padł łupem Stephana Leyhe, który o swoje miejsce na najwyższym stopniu walczył dość długo. Niemiec w jedynym rozegranym konkursie indywidualnym wyprzedził zarówno Mariusa Lindvika jak i Kamila Stocha. Pamiętnym na pewno będzie jednak obraz Leyhe odbierającego nagrodę za wygraną całego cyklu…bez publiczności, przy udziale jedynie swojego trenera i kilku fotografów. 

Miejsce 2 – Marius Lindvik, Garmisch – Partenkirchen 2020
Noworoczny konkurs w Garmisch – Partenkirchen zawsze jest wyjątkowy. Tym razem jednak przyniósł ogromną niespodziankę i dodał trochę pikanterii do walki o wygraną w Turnieju Czterech Skoczni. Zawody wygrał wtedy Marius Lindvik, dla którego było to premierowe zwycięstwo w Pucharze Świata. Kilka dni później sukces ten powtórzył, wygrywając na kapryśnej skoczni Bergisel w Innsbrucku. Na niemieckiej ziemi pokonał jednak Karla Geigera oraz Dawida Kubackiego. 
Miejsce 1 – Dawid Kubacki, Bischofshofen 2020

Pierwsze miejsce nie powinno być dla nikogo żadnym zaskoczeniem. W końcu zdobycie Złotego Orła przez Polaka to wyczyn godny zapamiętania. Tym razem padł on łupem Dawida Kubackiego, który swój triumf w całym cyklu przypieczętował zwycięstwem w Bischofshofen. Polak zepchnął wtedy na dalsze stopnie podium Karla Geigera oraz Mariusa Lindvika. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s